Referendum? Apel blogerów do mieszkańców

Autorzy blogów o Wadowicach, komentujący bieżące wydarzenia w polityce miasta i znani z krytycznego stosunku do obecnych władz samorządowych, postanowili zapytać mieszkańców, czy gotowi są na referendum. Oto ich apel.

Żyjemy w demokracji, gdzie władza podlega nieustannej weryfikacji – możemy ją oceniać, składać wnioski, protesty, sprzeciwy. Jedną z form sprzeciwu wobec polityki władz gminy jest referendum za ich odwołaniem – to nasze prawo, prawo każdego z mieszkańców. Podejmowaliśmy wcześniej liczne próby wpływania na działanie burmistrz Wadowic i kontrolowanej przez nią Rady Miejskiej. Rady ubezwłasnowolnionej, niezdolnej do samodzielnego zabrania głosu w jakiejkolwiek sprawie, kontrolowanej przez burmistrz. Próbowaliśmy z radnymi dyskutować na tematy ważne – rewitalizacji Rynku, gdzie unijne miliony zmarnowano w niejasnych okolicznościach, w sprawie bulwersujących interesów z pewnym restauratorem, na których gmina straciła ponad milion złotych, czy pośpiesznej prywatyzacji wysypiska śmieci, co odbije się czkawką na kieszeniach wszystkich mieszkańców w formie zawyżonej ceny za odbiór śmieci. Napotkaliśmy mur milczenia ze strony radnych Wspólnego Domu, Klubu PO i PiS.

Jednocześnie obserwowaliśmy permanentne łamanie prawa przez prezydium Rady Miejskiej – Zdzisława Szczura, Józefa Cholewkę i Stanisławę Wodyńską, którzy ze swojej strony robili wszystko, aby w Radzie Miejskiej nie było miejsca dla rzetelnej dyskusji o sprawach Wadowic.

Zabrakło też miejsca nawet dla głosu mieszkańców Wadowic, czy inicjatywy uchwałodawczej mieszkańców. Zamiast rozmowy o projektach zgłoszonych przez aktywną grupę radnych poczęstowano nas porcją propagandy rodem z PRL, dowodząc, że osoby stojące na czele gminnych instytucji nie dorosły do piastowanych przez siebie funkcji.

Z niezrozumieniem, pogardą, a często represjami ze strony władzy spotyka się w Wadowicach wiele inicjatyw społecznych, spotykają się z represjami angażujący się społecznie przedsiębiorcy. Nie brakuje przykładów zastraszania i prześladowania mieszkańców krytykujących burmistrz Ewę Filipiak.

Zachowanie burmistrz, jej urzędników i wspierających ją radnych kompromituje naszym zdaniem Wadowice w oczach całej Polski, a kolejne ujawniane skandale pokazują skalę nieprawidłowości i łamania prawa w Wadowicach. Niestety, ograny państwa obsadzone przez krewnych i znajomych, również uchylają się od swoich obowiązków. Jako mieszkańcy zdani jesteśmy na siebie. Dlatego być może czas sięgnąć po dostępne nam rozwiązanie– proces odwołania skorumpowanych (moralnie, politycznie) władz miasta w drodze referendum gminnego. Takie referenda z dobrym skutkiem odbyły się ostatnio w wielu gminach Polski, choćby w Elblągu. Poddajemy to pod rozwagę Państwa i Państwa rodzin.

Prosimy o uwagi w komentarzach pod tym tekstem, jak również o oddawanie głosu w sondażu, który opublikuje niebawem portal Wadowiceonline. Państwa głos będzie dla nas wiążący – jeżeli zdecydujecie się poprzeć ideę referendum, zbierzemy podpisy i zorganizujemy głosowanie. Poniżej prezentujemy listę zalet i wad organizacji referendum. To pozwoli mądrze podjąć decyzję. Na Państwa głosy czekamy przez 7 dni.

PLUSY:

1. Odwołanie niekompetentnych władz miasta oznacza lepsze zarządzanie Gmin oraz ukrócenie partyjniactwa, nepotyzmu i prywaty.

2. Z urzędu znikają osoby skompromitowane: Ewa Filipiak, Stanisław Kotarba i polityczni koledzy wymienionych, którzy dziś opłacani są publicznymi pieniędzmi bez żadnej kontroli.

 3. Rozwiązaniu ulega Rada Miejska, w której większość radnych w ogóle nie zabiera głosu i niczym się nie zajmuje (oprócz odbierania diet).

4. Koszt referendum jest niewielki (zamknie się w 50 tys. zł) i w sporej części finansowany z budżetu centralnego Krajowego Biura Wyborczego – to mniej niż jeden likwidowany etat fikcyjnego rzecznika samorządu S. Kotarby.

Udane referendum jest więc szansą na znaczne oszczędności dla Gminy (likwidacja etatów, zahamowanie wyciekania środków w wyniku nieudanych decyzji Burmistrz) – to lekko ponad 1 mln zł, który będzie można wykorzystać z pożytkiem dla wszystkich.

MINUSY:

1. Referendum trudno będzie wygrać, z uwagi na źle napisane prawo – do jego skuteczności potrzeba 3/5 głosów głosujących w poprzednich wyborach mieszkańców. To bardzo dużo.

2. Ale nawet nieskuteczne referendum jest ważnym sygnałem do mieszkańców – niezgody na złe zarządzanie miastem i wybuchające w UM Wadowice afery.

Dziadunio
Obywatel Wadowic
Mateusz Klinowski
Pałacowy Bajkopisarz

Zdaniem redakcji PLUSY przeważają nad MINUSAMI. Odwołując jak najszybciej szkodzące nam wszystkim, niekompetentne władze, zaoszczędzimy sporo pieniędzy i kłopotów naszej Gminie. Nie czekajmy na kolejne afery!

Zapraszamy do głosowania w sondażu i dzielenia się z nami swoimi komentarzami, uwagami.

Sondaż został już opublikowany na stronie Wadowiceonline.pl