[Video] Radni w ciemno dotują szpital. Klinowski chce konkretów

Wicestarosta Marta Królik opisuje postępy na budowie

Rada Miejska pozytywnie zaopiniowała projekt dotacji na rozbudowę Szpitala Powiatowego o pawilon E. Radni zgodzili się wydać 750 tys. zł nie znając warunków umowy, jak również nie mając pojęcia, w jaki sposób zostanie sfinansowana wyceniana na 60 mln zł inwestycja.  Jednie dr Mateusz Klinowski chciał poznać szczegóły, ale jego wniosek przegłosowano.

Pamiętacie Eko Przekręt, czyli sprzedaż udziałów w gminnej spółce komunalnej? Wówczas opozycyjna grupa radnych i mieszkańcy oprotestowali pomysł pozbycia się większościowych udziałów w gminnym wysypisku śmieci. Radnym nie przedstawiono żadnych bliższych informacji na temat transakcji – nie było wiadomo, na jakich warunkach i dlaczego burmistrz Ewa Filipak postanowiła pozbyć się komunalnej firmy, która mogła okazać się kurą znoszącą złote jaja.

W najbliższą środę obywa się kolejna sesja Rady Miejskiej Wadowic. Radni uchwalą na niej przekazanie dotacji celowej w wysokości 750 tys. zł na rozbudowę Szpitala Powiatowego. Jest to pomoc Gminy Wadowice dla Powiatu. Uchwała została już pozytywnie zaopiniowana w piątek. Nie obyło się bez kontrowersji, bowiem do uchwały nie dołączono żadnego uzasadnienia, ani projektu umowy, jaką Burmistrz Wadowic ma zamiar zawierać ze starostą Jackiem Jończykiem.

 

Radny Mateusz Klinowski zaprotestował przeciwko takiej formie rozporządzania pieniędzmi mieszkańców i złożył wniosek o wniosek o wstrzymanie się Rady Miejskiej z decyzją do momentu przedstawienia projektu umowy pomiędzy Burmistrzem Wadowic, a Starostą Powiatu. Zaznaczył, że w umowie powinien znaleźć się zapis o tym, że w razie prywatyzacji ZZOZ środki przekazane przez Gminę Wadowice powinny zostać zwrócone. Radny upomniał się również o rzetelną informację na temat źródła finansowania zaplanowanych na 60 mln zł wydatków związanych z rozbudową szpitala o nowy pawilon łóżkowy. Klinowski argumentował, że taka forma uchwalenia dotacji jest nieodpowiedzialnością.

wniosek

Przypomnijmy, że starosta Jacek Jończyk oraz wice, Marta Królik, w 2012 roku prezentowali plan finansowania rozbudowy lecznicy – jednogłośnie jednak uznano go za nierealny. Plan w dyskusji ze starostą krytykował radny Klinowski, wtórowali mu wówczas blogerzy – Marcin Gładysz (Dziadunio) oraz Zbigniew Targosz (Obywatel Wadowic). Postawę Klinowskiego uznawali za wzorcową. Również Ewa Filipiak, burmistrz Wadowic, przyłączała się do tych wątpliwości.

Czytaj: Starosta Jończyk znów po prośbie

Choć od spotkania ze starostą upłynęło sporo czasu, starosta nadal nie poinformował opinii publicznej, w jaki sposób rzeczywiście sfinansuje rozpoczętą przez siebie budowę. Jak przeczytać można w poprzedniej publikacji, w swoich kalkulacjach za rok 2013 pomylił się zaledwie o … 7.6 mln zł! Jak widać, radnym Wadowic to nie przeszkadza i finansową prowizorkę zamierzają poprzeć pieniędzmi wszystkich mieszkańców gminy.

Czytaj: Czy starosta Jończyk dobrze zarządza powiatem?

Również kwestia prywatyzacji, przed którą ostrzega radny Klinowski, a która dość powszechnie uznawana jest za prawdopodobną, nie wzbudziła zainteresowania radnych. Najwyraźniej los sporej sumy publicznych pieniędzy jest im po prostu obojętny. Reakcją na wniosek radnego był więc… spacer na budowę pawilonu E. Tam radni słuchali opowieści wicestarosty Marty Królik o postępującej inwestycji oraz oglądali surowe mury.

Po powrocie na salę sesyjną radni przegłosowali odrzucenie wniosku o wstrzymanie się z decyzją w sprawie przekazania dotacji. Skarbnik Bożena Flasz tłumaczyła, że nie ma już czasu na wydanie tych pieniędzy, ale nie potrafiła wyjaśnić, dlaczego nie wydano ich wobec tego wcześniej. Można podejrzewać, co zresztą podnosił radny Klinowski, że do ostatniej chwili trwały polityczne targi ze starostą. Radna S. Wodyńska wygłosiła zaś uwagę, że ona burmistrz Ewie Filipiak wierzy, a pośpiech nie ma sensu. Chodziło jednak nie o głosowanie, a zapoznanie się z treścią umowy. Absurdu sytuacji dopełniał fakt, że wicestarosta Marta Królik przekazała na ręce przewodniczącego Rady Miejskiej Z. Szczura projekt umowy, o który pytał Klinowski. Najpierw próbowano go bagatelizować, a później stwierdzono, że to dopiero pierwszy „szkic”. Oczywiście w projekcie nie ma nic o zabezpieczeniu dotacji na wypadek prywatyzacji szpitala.

Wniosek Klinowskiego poparli, jak zwykle zresztą, Janina Kamińska i Andrzej Petek. Henryk Odrozek nie mógł być obecny, ale zgadzał się z częścią argumentów radnego. Również Paweł Janas wyrażał wątpliwości, choć ostatecznie wstrzymał się od głosu. Ostatni z członków koła PO, Tomasz Ramenda, głosował za odrzuceniem wniosku.

W ostatnim czasie sporo jest spekulacji na temat rzekomego konfliktu pomiędzy starostą Jackiem Jończykiem, a ekipą UM Wadowice i samodzielnym starcie Jończyka w wyborach na stanowisko burmistrza. Wsparcie rozbudowy szpitala, wreszcie uchwalone, wydaje się konfliktowi temu przeczyć. A przypomnijmy, że burmistrz Wadowic utrudniała Jończykowi działania – blokowała oddanie lądowiska, nie zwalnia też zadłużonego szpitala z podatków gruntowych. Kwestionowała też rzetelność przedstawionych planów rozbudowy szpitala. Wątpliwości i utrudnienia, jak widać, zostały jednak przezwyciężone. Jak to wyjaśnić?