Nieprawidłowości w OSP Chocznia? Sąd żąda sprawozdań finansowych

Człowiek orkiestra Józef Cholewka – prezes, naczelnik, komendant, sołtys i szef Rady Miejskiej w jednym.

18 maja na wadowickim rynku zorganizowano obchody urodzin Jana Pawła 2. Jak zwykle organizatorem była OSP Chocznia, która na ten cel otrzymała spore wsparcie ze strony UM Wadowice w wysokości prawie 30 tys. zł. Przyjmująca od lat pieniądze od Gminy jednostka strażacka nie rozlicza się jednak z wpłacanych pieniędzy.

Na czele OSP Chocznia stoi Tadeusz Maślanka, ale wszystkim i tak rządzi  Józef Cholewka, człowiek orkiestra, wpływowy radny za czasów Ewy Filipiak, dzisiaj przewodniczący Rady Miejskiej z kryminalnymi zarzutami (groźby karalne). Cholewka jest zdolnym „organizatorem”, który skutecznie pozyskiwał środki publiczne. Jednak OSP Chocznia przyjmując wpłaty z kasy miasta „zapomniała” składać sprawozdania finansowe wymagane przez prawo, a to stanowi… przestępstwo! Kto przecież nie składa sprawozdania finansowego lub sprawozdania z działalności we właściwym rejestrze sądowym, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Odpowiedzialności podlega członek zarządu jednostki, która nie złożyła sprawozdania.

OSP  Chocznia

Co się dzieje z publiczną kasą?

Obowiązek składania sprawozdania finansowego wymyślono, aby zapobiegać defraudacji środków w ramach stowarzyszeń i fundacji. Jest to szczególnie ważne w przypadku organizacji, które otrzymują środki publiczne, a taką właśnie jest OSP Chocznia.

Przypomnijmy, że OSP otrzymuje wsparcie na działalność typowo strażacka, tj. około 50 000 zł każdego roku (wcześniej te kwoty były znacznie wyższe). Sołtys Choczni i naczelnik straży w jednej osobie, Józef Cholewka, zagarniał również środki przeznaczone na działalność wsi i przekazywał na konto straży. W tym roku miało to być 24 000 złotych. Transakcje tę zablokował w Radzie Miejskiej burmistrz Mateusz Klinowski. Prawie 30 000 zł rocznie pochłania finansowanie działalności orkiestry strażackiej przy OSP. Ale to nie wszystko.

Na przestrzeni lat OSP Chocznia otrzymywała spore wpłaty finansowe, nie tylko na zakup sprzętu strażackiego. OSP wyrosła na ważnego usługodawcę na rzecz gminy. Świadczyła nie tylko usługi transportowe, ale również usługi remontowe, utrzymywała i odśnieżała drogi. Z tego tytułu do OSP wypływały setki tysięcy złotych kontraktów od Gminy Wadowice! Zamówienia te, tu ciekawostka, w wielu przypadkach zlecane były z tzw wolnej ręki, choć obejmowały kwoty wymagające organizacji przetargów.

Fundacja OSP Chocznia

Czekamy na dalszy rozwój wypadków i przesłanie zaległych sprawozdań. Czy Tadeusz Maślanka lub Józef Cholewka poniosą odpowiedzialność za finanse OSP? Jak wykryte nieprawidłowości ocenią ograny ścigania? O sprawie będziemy informować.