[Video] Minister Sprawiedliwości w Wadowicach

Zamieszczamy relację filmową ze spotkania Jarosława Gowina, Ministra Sprawiedliwości, z mieszkańcami Wadowic. Ministrowi towarzyszyła posłanka Joanna Bobowska. Do wydarzenia doszło 15 lutego 2013 roku w gmachu Biblioteki Miejskiej. Uczestnikami spotkania byli angażujący się politycznie wadowiczanie, głównie opozycyjnie nastawieni do urzędującej burmistrz, która cieszy się niesłabnącym poparciem władz krajowych Platformy Obywatelskiej.

Wystąpienia J. Bobowskiej i J. Gowina przybliżających własną działalność oraz enigmatyczny „Plan dla Polski”:

Pytania uczestników spotkania wraz z odpowiedziami:

Na spotkaniu obecni byli lokalni wadowiccy blogerzy, którzy opublikowali ciekawe relacje.

Minister dratwą szyty, czyli relacja Obywatela Wadowic

Obywatel Wadowic celnie wychwycił kluczowe momenty niespodziewanego spotkania – heroiczne rysy w sylwetce Ministra wprowadzającego do sądów bindownice i walczącego z „szydercami praworządności” oraz innymi „sitwami”, pomimo tego, że nie zna się niemal na niczym.

Pół słowa blogera Dziadunio

Jedynie pół słowa spotkaniu poświęcił Dziadunio – uznając je za stratę czasu.

Strefy ekonomiczne, czyli Pałacowy Bajkopisarz 

„Straszne” wrażenie Minister zrobił również na Bajkopisarzu z Pałacu na Granit Platz. Bajkopisarz skupił się w swojej relacji na wątkach ekonomicznych, gdzie szczególnie wyraźnie widać było niekompetencję czołowego polityka PO.

Nudne dwie godziny Palikotowców

Relacją ze spotkania zainicjowała swoje istnienie na blogosferze lokalnej Palikociarnia, która wynudziła się słuchając prezentacji Ministra.

Komentatorzy zgodnie podkreślili niską wartość spotkania z Ważnym Ministrem dla lokalnej sceny politycznej i lokalnych spraw. Wszyscy dostrzegli również słabe merytoryczne przygotowanie J. Gowina do pełnienia ważnej funkcji rządowej.

Galerię zdjęć i ciekawe komentarze poczytać można również na lokalnym portalu informacyjnym Wadowiceonline.pl . Drugi, dezinformacyjny portal należący do środowiska burmistrz również zamieścił „relację” ze spotkania – napisaną jak zwykle stylem „Trybuny Ludu”.